28 kwietnia 2013

Pół roku z kompasem

Spotkaliśmy się żeby uczcić pół roku zastępu (licząc od pierwszej zbiórki która miała miejsce 25 listopada). Zbiórka zaczęła się dobrze tym bardziej ze rozbiliśmy się obok boiska skąd wpadło do nas kilkoro piłkarzy między innymi: Paweł Truszkowski, Kuba Rusek, zastępowa zastępu żeńskiego, jej pod zastępowa i wiele wiele innych. Nauczyliśmy się jak wyznaczać azymuty, dostaliśmy prezenty i zakończyliśmy zbiórkę. A to dlatego by później 2 godziny grać w piłkę.To był chyba najjjjfajniejszy prezent. Nieprawdaż?   :)


PS znów nie wziąłem aparatu a więc nie ma zdjęć  ;)

Prezenty na pół roku

Pół roku naszego zastępu i dostaliśmy prezenty...





wstążka - nosząc ją na lewej piersi czujemy wieź  z zastępem





+ świecznik na kominek. Przy takim tempie kominków  i rozlanej stearyny przydał by się




Festiwal

 Było krucho ale były od nas dwie  osoby na festiwalu. Ale były... Dlatego wstawiam kilka zdjęć żeby inni się zmotywowali...
Cześć!


Zwróćcie uwagę na Szymona(to ten po lewej)
Zakumał że robią mu zdjęcia...



Nie ma to jak popląsać


dziewczyny dopisały...





















Ps Serdeczne dzięki dh. Madzi i dh. Pawłowi za zdjęcia

20 kwietnia 2013

Barwy

Na zbiórce 16 kwietnia podjęliśmy ważną decyzję- naszymi: barwami zastępu będą:
 szaro - pomarańczowy 

szary oznacza szarość krzyża który mamy w nazwie naszego zastępu, a nasza drużna ma szare chusty  

pomarańczowy natomiast oznacza tygrysa bo jest tego właśnie koloru...

Gra terenowa z Rosją w tle....

Tak. Spotkaliśmy się wyjątkowo z paniami z zastępu żeńskiego, żeby pomogły poprowadzić grę. Po wielu trudnych zadaniach takich jak odgadnięcie zagadki, odszyfrowanie morse'a  i quizie dostaliśmy mapę z drogą do celu... i tu zaczęły się buty... i Bartka tekst ''jeśli tam jest zachód to po przeciwnej stronie jest...... ''właśnie co jest w przeciwną stronę od zachodu?- zagadka na dziś. Po dotarciu do celu dostaliśmy piłkę. Oczywiście pograliśmy ''w nogę'' (dla niewtajemniczonych piłkę nożną) i zawiązaliśmy krąg.
Ao zbiórce jeszcze raz pyknęliśmy w nogę...

PS nie mam zdjęć bo zapomniałem aparatu...

5 kwietnia 2013

Zadanie między zbiórkowe z przyjacielem

We wtorek jak prawie co tydzień spotkaliśmy się na pierwszej po Wielkiej Nocy zbiórce zastępu. Mieliśmy dwa cele - zrobić zadanie między zbiórkowe i porozmawiać... ale o tym za chwile.

 Podczas zadania między zbiórkowego wytężaliśmy swoje umysły jak by tu ozdobić dyplom na I RS a ponadto wymyślić plakietkę, jednak tygrysy jako zwinne zwierzęta szybko uporały się z tym problemem.
Bartek: nie nierób mi zdjęć





  

         Artur: a co mi tam













Bartek: no dobra rób



po pierwszej części zbiórki zdjęcie z samowyzwalaczem
przewodnim tematem drugiej części zbiórki był ''przyjaciel'' no właśnie kto to taki? To człowiek dobry, ufający, pomocny.A jak jest przyjaciel po ''innemu''Po innemu jest na przykład ami (francuski) friend  (angielski) i amiko (esperanto). Po tym zawiązaliśmy krąg. A... jeszcze był kominek!!! czytaliśmy trzy gawędy i ustaliliśmy jedno wspólne hasło WARTO MIEĆ PRZYJACIÓŁ. Oj warto warto....

Szymon: a więc tak.....







z jakiego kraju jest venn i jak się czyta?!

potem zrobiliśmy drugie zdjęcie z samowyzwalaczem 
A czekając na rodziców zanim przyjadą, korzystając z pięknej aury za oknem trzeba było się porzucać śnieżkami

Bartek ucieka przed śnieżką ,Przemek nie kogo trafi śnieżka???


Bartek,obok duch w niebieskiej kurtce(czyżby Artura?!)

zdjęcie wszystkich